Wiosenny przekładaniec   2 Komentarze

S20110323_20

Wiosna zawitała i chyba zadomowi się na dobre, ale  Zima jest nieustępliwa i wciąż próbuje wrócić…

Raniuszek_1

Wiosenny przekładaniec – zdjęcia

Posted 26 marca 2011 by andipab in Fotografia

Co się odwlecze, to…   6 Komentarzy

E20110322_061

 

W prawdzie nie w pełni, ale jest…

Jeszcze nie zupełnie o takie ujęcie mi chodziło, ale już jestem bliżej celu… Uśmiech

Posted 23 marca 2011 by andipab in Fotografia

Cały i taki bliski…   8 Komentarzy

E20110319_21

Nasz naturalny satelita porusza się po orbicie, która nie jest idealnym okręgiem lecz elipsą o mimośrodzie 0,0554. To powoduje, że odległość Srebrnego Globu od Ziemi zmienia się od 363 104 kilometrów w perygeum (najbliższy punkt orbity) do 405 696 kilometrów w apogeum (najdalszy punkt orbity).

Pełnia, która wypadła 19 marca o godz. 19.10, prawie idealnie pokrywa się z minimalną odległością Księżyca od Ziemi, bo moment ten przypada o godz. 20.10 naszego czasu, a więc równo godzinę po pełni. Podobny układ miał miejsce 18 lat temu (w grudniu 2009r).

Kiedy przeczytałem o tym i spojrzałem na kalendarz (19-ty przypada w weekend) poczułem nieodpartą chęć wykonania fotografii Księżyca w pełnej krasie – ostatecznie taka okazja dla mnie już się zapewne nie powtórzy . W tygodniu poprzedzającym pełnię poczyniłem stosowne przygotowania – solidny statyw, obiektyw o ogniskowej 500mm połączony z dwukrotnym konwerterem, co w sumie daje ogniskową 1000mm. Taki zestaw w połączeniu z moim Olympusem tworzy już niezły “teleskop”. Do połączenia obiektywu z konwerterem musiałem się zaopatrzyć w specjalny pierścień adaptacyjny, co okazało się nie lada wyzwaniem, ale udało się. Pozostało tylko czekać na weekend i pełnię.

W sobotni ranek po przebudzeniu podszedłem do okna i ujrzałem na niebie ciemno stalowe chmury zwiastujące chyba długotrwałe opady. Jednak wiatr był moim sprzymierzeńcem i około południa już przebijało się słońce i zrobił się ładny wiosenny dzień (chociaż z powodu lodowatego wiatru dość chłodny). Pod wieczór niestety zachmurzenie powróciło i tak niecierpliwie wyczekiwany księżyc pojawiał się na krótko pomiędzy gnanymi wiatrem chmurami. Plany wykonania wspaniałych zdjęć Księżyca legły w gruzach.
Nieodparta chęć wykonania portretu naszego naturalnego satelity skłoniła mnie do sięgnięcia po inny obiektyw, podniesieniu czułości ISO i próby upolowania Księżyca kiedy “Pan Glaca” wychylał się pomiędzy chmurami, lekko zamglony i wołał “A KU KU”, co w efekcie zaowocowało kilkoma zdjęciami o przeciętnej jakości… I po raz kolejny uświadomiłem sobie, jak marne są nasze najwspanialsze plany wobec kaprysów natury.

Posted 20 marca 2011 by andipab in O fotografowaniu

Fools on hills   2 Komentarze

Głupcy na wzgórzach

Posted 18 marca 2011 by andipab in Bez kategorii

Cisza…   2 Komentarze

E20110316_012

Posted 16 marca 2011 by andipab in Fotografia

Powitanie wiosny   5 Komentarzy

E20110313_008Przebiśniegi

Przebiśniegi

Posted 13 marca 2011 by andipab in Bez kategorii

Ścieżki którymi nigdy więcej razem nie będziemy wędrowali…   4 Komentarze

Ścieżki którymi razem chodziliśmy

już nie prowadzą do wspólnego celu.

Dokąd wędrować samotnie przed siebie,

gdzież kres mej wędrówki,

gdzie dla duszy spokój…

018

Ścieżki

Posted 6 marca 2011 by andipab in Fotografia

Ślizgawica…   4 Komentarze

E20110228_004

E20110228_005

E20110228_006

E20110228_007

Posted 5 marca 2011 by andipab in Fotografia

Morze skute lodem   4 Komentarze

E20110222_006

E20110226_004

E20110226_005

E20110226_007

E20110226_008

E20110226_039

E20110226_045

E20110226_010

E20110226_033 pano

Posted 28 lutego 2011 by andipab in Fotografia

Zimowa Gdynia   4 Komentarze

E20110220_009

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

E20110220_099

Posted 20 lutego 2011 by andipab in Fotografia