The Polish landscape_23   2 Komentarze

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Posted 29 października 2014 by andipab in Autumn, Chmury, Gdynia, Morze, Niebo, Polska, Scenerie, The Polish landscape

Tagged with

Mrs. Autumn’s Gallery_26   6 Komentarzy

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

“ autumn farewell “

Posted 28 października 2014 by andipab in Autumn, Chmury, Fauna, Nature, Niebo, Scenerie, Wildlife

Tagged with

colorful abstraction   2 Komentarze

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Posted 28 października 2014 by andipab in Abstarkcja

feel the light   Leave a comment

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Posted 28 października 2014 by andipab in Abstarkcja, Architektura

Mrs. Autumn’s Gallery_25   8 Komentarzy

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Posted 28 października 2014 by andipab in Autumn, Bliżej, Flora, Las, Nature

Tagged with

Mrs. Autumn’s Gallery_24   Leave a comment

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Posted 28 października 2014 by andipab in Autumn, Bliżej, Flora, Las, Nature

Tagged with

Waiting for Halloween   6 Komentarzy

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Posted 25 października 2014 by andipab in Bliżej, Martwa natura

The dumb room-mate   Leave a comment

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Posted 25 października 2014 by andipab in Bliżej, Fauna, Nature, Wildlife

Big brothers   2 Komentarze

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Posted 25 października 2014 by andipab in Drzewa, Flora, Las, Nature

Jonasz Kofta “Song o ciszy” (“Song of silence”)   2 Komentarze

Wy mnie słuchacie, a ja śpiewam tekst z muzyką.OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Taka konwencja, taki moment, więc tak jest.
Zaufaliśmy obyczajom i nawykom,
już nie pytamy, czy w tym wszystkim jakiś sens.
A ja zaśpiewać dzisiaj chcę w obronie ciszy,
choć wiem: nie pora, nie miejsce i nie czas

Lecz gdy się milczy, milczy, milczy,
to apetyt rośnie wilczy
na poezję, co być może drzemie w nas
Bo gdy się milczy, milczy, milczy,
to apetyt rośnie wilczy
na poezję, co być może drzemie w nas

Przecież dosyć już mamy huku i jazgotu.
Ale gdy cicho, to źle i głupio nam,
jakby się zepsuł życia niezawodny motor,
coś nie w porządku, jakbyś był już nie ten sam.
Cisza zagłusza, sam już nie wiesz, jaki jesteś,
więc szybko włączasz wszystko, co pod ręką masz.

Bo gdy się milczy, milczy, milczy,
to apetyt rośnie wilczy
na poezję, co być może drzemie w nas
Bo gdy się milczy, milczy, milczy,
to apetyt rośnie wilczy
na poezję, co być może drzemie w nas

Gdy kiedyś nagle łomot umrze w dyskotekach,
do siebie nam dalej będzie niż do gwiazd.
Zanim coś powiesz, tak jak człowiek do człowieka,
cisza zgruchocze i wykrwawi wszystkich nas.
Dlatego uczmy się ciszy i milczenia.
To siostry myśli świadomości przednia straż.

Bo gdy się milczy, milczy, milczy,
to apetyt rośnie wilczy
na poezję, co być może drzemie w nas
Bo gdy się milczy, milczy, milczy,
to apetyt rośnie wilczy
na poezję, co być może drzemie w nas
na poezję, co być może drzemie w nas

Posted 25 października 2014 by andipab in Co mi w duszy gra, Człowiek, Emocje, Morze, Nature, Polska, Scenerie