SEP.021-21 4 Komentarze
SEP.020-21 Leave a comment
TF118-03-21 Leave a comment
no.0050-21 Leave a comment
"Zmierzch" Leave a comment
Zmierzch z nocnym mrokiem zaplatają matę,
matę szeroką, półciemną, półjasną,
na czarne pasmo kładą srebrne pasmo,
na pasmo miękkie dwa pasma włochate…
Tkają w nią róże białe, jakieś iskry,
ram pozłacanych mrący uśmiech ryży,
uparte światło kryształowej miski
i niebieskawy blask okiennych krzyży…
Przez próg do parku idą i wciąż plotą,
i dalej wiążą włochate przędziwa –
nietoperz, księżyc goniący z tęsknotą,
skrzydłem zamiata i splot im przerywa…
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
TF117-03-21 3 Komentarze
no.0049-21 Leave a comment
“Disappearing in the silence”
Zatańczyć z wiatrem Leave a comment
Po męczącej porze letniej przyszła dłuższa niż zwykle jesień.
Chociaż trwała dłużej nie skąpała w morzu barw mego serca,
nie zapełniła umysłu kolorowymi wspomnieniami rozgrzewającymi w zimowe wieczory.
Zima choć łagodniejsza stłamsiła ciało, zabiła pozytywne myśli, pozostawia zwątpienie…
Czy uda się pokonać przeciwności losu, czy zbliżającą się wiosną starczy sił na odrodzenie ?
A może przyjdzie mi zatańczyć z wiatrem i odfrunąć gdzieś w nieznane ?
