Archive for the ‘Wildlife’ Category

Kawka (Carvus monedula)   1 comment

Kawka

Posted 20 października 2012 by andipab in Fotografia, Nature, Wildlife

The quarrel   Leave a comment

Sprzeczka_1

Sprzeczka_2

Sprzeczka_3

Posted 20 października 2012 by andipab in Fotografia, Nature, Wildlife

Autumnal farewells (odlot żurawi)   4 Komentarze

Jesienne pożegnania _ żurawie

Posted 4 października 2012 by andipab in Fotografia, Nature, Wildlife

The bumblebee   1 comment

Trzmiel

Posted 26 sierpnia 2012 by andipab in Fotografia, Nature, Wildlife

Dziki z Mierzei Wiślanej   Leave a comment

Dziki_1

Dziki_2

Dziki_3

Dziki_4

Dziki_5

Dziki_6

Posted 13 sierpnia 2012 by andipab in Fotografia, Wildlife

The duck’s beach   Leave a comment

The duck's beach

Posted 30 lipca 2012 by andipab in Fotografia, Nature, Wildlife

Zapasy   2 Komentarze

Zapasy

Posted 3 Maj 2011 by andipab in Fotografia, Wildlife

Rudzik /Erithacus rubecula/ (drozdowate)   2 Komentarze

Rudzik

Zamieszkuje zadrzewienia i zakrzewienia wszystkich rodzajów, od gęstych lasów po parki i ogrody. Długość ciała 14cm, rozpiętość skrzydeł 20-22 cm.

Jest krótkodystansowcem prowadzącym osiadły tryb życia. W czasie śpiewu rudzik siedzi na wystającej gałęzi, resztę czasu spędza wyłącznie na ziemi, poszukując małych zwierząt, od mszyc po dżdżownice. Gniazdo budowane jest na ziemi pod korzeniami drzewa lub w kępie trawy. Budową gniazda zajmuje się samica, ona też wysiaduje jaja. W czasie karmienia młodych pomaga jej samiec. Pod koniec pierwszego samica rozpoczyna drugi lęg, więc samiec sam wykarmia pisklęta z pierwszego lęgu.

Posted 17 kwietnia 2011 by andipab in Wildlife

Ona brzydka, brzydki on   5 Komentarzy

Ona brzydka, brzydki on
A taka ładna miłość, aż nierealna wręcz
Tak jakby ich spowiła tęcza tęcz
I wszechobecna siła
Tchnęła najczystszy ton
Tkliwy serca dzwon

                                                                                                      fragment piosenki G.Łobaszewskiej “Brzydcy”

E20110403_086

Posted 4 kwietnia 2011 by andipab in Wildlife

Kałuża pełna miłości   3 Komentarze

Nieznaczne obniżenie terenu jest porośnięte drzewami. Po zimowych roztopach niecka ta wypełnia się wodą tworząc płytkie , trudnodostępne rozlewisko. Kiedy przychodzą cieplejsze wiosenne dni w kałuży tej nie wiadomo skąd pojawiają się żaby. Rozlega się żabi śpiew rozchodzący się na kilkadziesiąt metrów od rozlewiska. Uważnie, poruszając się po kępach trawy można zbliżyć się dość blisko do wody. Trzask pękającej pod stopą suchej gałęzi wzmaga czujność żab i natychmiast zalega grobowa cisza. Tysiące oczu wypatruje zbliżającego się niebezpieczeństwa. Ale cisza trwa krótko, szkoda marnować czasu. Znowu rozlega się śpiew, a woda jakby zaczynała się gotować. Nad powierzchnię wystają żabie głowy. Woda wypełnia się podobnym do luźnej, rozdrobnionej galarety żabim skrzekiem. Za kilka miesięcy teren ten będzie całkowicie suchy, wypełniony jedynie wyschniętymi, poczerniałymi od leżenia w wodzie liśćmi, a po żabach tu zgromadzonych zaginie ślad. Aż do przyszłej wiosny…

 

Zobacz więcej zdjęć

Posted 3 kwietnia 2011 by andipab in Wildlife