Archive for the ‘Refleksje’ Category
Od jakiego formatu warte są naszego współczucia
i naszej pomocy?
Mucha jeszcze nie, komar jeszcze nie. Ani liszka.
Przy myszy sprawa wciąż jest wątpliwa.
Przy ptaku wiele już serc czułych.
Odgrywają tu swoją rolę pożyteczność, przyjemność,
jakie sprawiają. Nie bez znaczenia jest urok, krasa
i przymilność.
Ale my również jesteśmy utrapionymi muchami
Pana Boga, komarami, które kąsają go w policzek,
pająkami, które zastawiają sieci w jego pokojach,
podstępnymi kłusownikami w lasach jego królestwa.
Co dla nas jest lwem, dla Arkturusa nie jest nawet
biedronką.
Julia Hartwig
Porządkując pliki w swoim komputerze natrafiłem na trochę zapomniany folder z fotografiami z przedwojennej Gdyni. Na zdjęciu z 1904r. zobaczyłem rybacką wieś Gdynia , kilka fotografii z lat 20-tych i 30-tych. Puste tereny przybrzeżne, na których miał powstać nowoczesny port morski, a w koło niego nowoczesne miasto. Na kolejnych zdjęciach widać powstające i zmieniające się z roku na rok miasto, powstają nowe ulice, nowe domy, a w nich mieszkania, sklepy, biura. Na ulicach coraz większy ruch. Miasto zaczyna tętnić życiem. Potem wybuch II wojny światowej. Gdynia przechodzi w ręce okupanta niemieckiego, zmienia się jej nazwa na Gotenhafen. Na budynkach powywieszane flagi ze swastyką, ulicom nadano niemieckie nazwy. W 1939r. Niemcy zajęli najnowocześniejszy port w Europie…
Ale to tylko historia. Faktem jest, że w niespełna dwie dekady wybudowano o zera najnowocześniejszy port handlowy w Europie, z małej rybackiej wioski powstało ponad stutysięczne nowoczesne miasto. Zaskakuje rozmach i nowoczesność inwestycji oraz dynamika jej realizacji. Działania te podjęte zostały w Polsce, która sama niedawno odzyskała niepodległość, z gospodarką wyniszczoną latami rozbiorów oraz działaniami wojennymi. A przecież nie była to jedyna wielka inwestycja. Na czele władz państwowych stali ludzie, którym zależało na rozwoju Polski, dla których patriotyzm znaczyło coś więcej aniżeli wyświechtany slogan, którzy sięgali po władzę bo chcieli coś zrobić dla kraju, a nie dorobić się.
Dzisiaj słyszymy o trudnościach z budową czterech stadionów na EURO 2012, od lat dyskutuje się nad budową dróg, parlamentarzyści zawaleni są pracą w kolejnych komisjach śledczych, które nic nie wyjaśniają, kolejne rządy nie potrafią rozwiązać spraw związanych ze służbą zdrowia, oświatą, wojskiem, koleją itd. Afera goni aferę, nic nie można wyjaśnić i ukarać winnych, bo świadkowie słabowici psychicznie albo się otrują, albo powieszą lub w łeb sobie strzelą. I jak tu się nie zgodzić z wypowiedzią byłego szefa GROM-u , że do polityki idą ludzie, którzy nigdy nie pracowali i których nigdzie do pracy by nie przyjęli. No coś w tym jest…
Ech, lepiej nie oglądać starych fotografii, bo się robi jakoś tak smutno. Lepiej wezmę na ramię torbę fotograficzną i może zrobię kilka zdjęć miejsc, które za kilka lat będziemy mogli oglądać tylko na fotografiach.
Gdynia w starych fotografiach
Kto na ziemi rajskie doznawał pieszczoty,
Kto znalazł drugą swojej połowę istoty,
Kto nad świeckiego życia wylatując krańce,
Duszą i sercem gubi się w kochance,
Ten i po śmierci również własną bytność traci
I przyczepiony do lubej postaci,
Jej tylko staje się cieniem.
Adam Mickiewicz "Dziady"-fragment
Oczekiwanie…
to piękne Słowo,
każdy z nas na Coś czeka…
na miłość, na szczęście, na zdrowie,
na powodzenie, na spokój, na spotkanie…
na odpowiedni moment, który chciałoby się
uchwycić w obiektywie aparatu…
Oczekiwanie nadaje sens życiu,
bo już samo oczekiwanie na Przyjemność
także staje się Przyjemnością…
Lillith

Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się zdarzyć 
I zjawiła się miłość
Trzeba marzyć
Zamiast dmuchać na zimne
Na gorącym się sparzyć
Z deszczu pobiec pod rynnę
Trzeba marzyć
Gdy spadają jak liście
Kartki dat z kalendarzy
Kiedy szaro i mgliście
Trzeba marzyć
W chłodnej, pustej godzinie
Na swój los się odważyć
Nim twe szczęście cię minie
Trzeba marzyć
W rytmie wietrznej tęsknoty
Wraca fala do plaży
Ty pamiętaj wciąż o tym
Trzeba marzyć
Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się zdarzyć
I zjawiła się miłość
Trzeba marzyć
J.Kofta
Kiedy sięgasz pamięcią wstecz
i otwierasz album swych wspomnień,
przywołujesz chwile, które są twoją własnością.
One wciąż żyją w tobie,
a ty w nich.
Udajesz się w podróż do dzieciństwa twej duszy,
by powrócił czyjś uśmiech,
który pamiętasz do dziś,
krajobraz niezapomniany, spacer w deszczu,
ludzie, których kiedyś spotkałeś,
spojrzenie drogich ci oczu…
Z biegiem lat coraz bardziej tęsknimy
do dzieciństwa…
Małgorzata Stolarska
Ballada o Cysorzu, o ile mnie pamięć nie myli, pierwszy raz zaśpiewana w latach 60-tych ubiegłego wieku i wciąż aktualna…
Niczym kręgi na wodzie
Istniejemy przez jakiś czas
Porywa nas wirujący świat
A czas pochłania i zaciera nasz ślad…