***   Leave a comment

 odkąd ptaki odfrunęły z moich słów
 i gwiazdy zgasły
 nie wiem jak nazwać
 strach i śmierć i miłość

 przyglądam się dłoniom
 bezradne
 oplatają jedna drugą
 i moje usta milczą

 bezimienne 
 wyrasta nade mną niebo

 i coraz bliższa 
 bez imienia
 ziemia rozkwita
                   HALINA POŚWIATOWSKA

Posted 21 lutego 2021 by andipab in Words

Tagged with

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.