***   Leave a comment

                              Jak bańka mydlana                                

Mieniąc się kolorami tęczy

Wirowałaś przed oczami

I zachwycałaś wszystkich w koło

Nagle pyk… Już nie ma…

Choć trwało to zbyt krótko

I już się nigdy nie powtórzy

Zawsze to wspominać będę

Z drżeniem serca i łzą w oku.

Posted 29 października 2010 by andipab in Refleksje

Tagged with

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.