Znowu przyszła do mnie samotność
choć myślałem, że przycichła w niebie
Mówię do niej:
– Co chcesz jeszcze, idiotko?
A ona:
– Kocham ciebie.
Jan Twardowski
Znowu przyszła do mnie samotność
choć myślałem, że przycichła w niebie
Mówię do niej:
– Co chcesz jeszcze, idiotko?
A ona:
– Kocham ciebie.
Jan Twardowski
Re:Krystyna,Grażyna,Ela
Dziękuję za waszą reakcję na zamieszczony wiersz Ks.Twardowskiego. Nie jestem samotny, bo mam Was, co mnie niezmiernie raduje…, a wiersz ten bardzo lubię, bo jest jak napisała Ela – tak prawdziwy, że aż nie do wiary…
PolubieniePolubienie
Samotność ma nie jedno imię.Można być samotnym w tłumie …..można być samotnym z wyboru.Ks.Twardowski chciał nas zmusić do refleksji nad sobą,czy my czasem nie jesteśmy samotni.I zmusić nas do zadania sobie pytania dlaczego tak jest………
PolubieniePolubienie
Osoba która spędza sporo czasu w plenerze, chyba nie czuje się bardzo samotną… ma przecież najwierniejszą przyjaciółkę, jaką jest natura. Wiem Andrzeju o jakiej samotności piszesz i trudno tutaj komukolwiek, cokolwiek zaradzić – trzeba po prostu nauczyć się z nią żyć, chociaż z dnia na dzień jest coraz trudniej.
Wierzę jednak, że uporasz się z nią, wyruszysz na swoje ulubione trasy; Twoje oko fotografa dostrzeże coś ciekawego, absorbującego, co na pewno pogoni Panią samotność na pewien czas od Ciebie!
PolubieniePolubienie
uwielbiam ten wiersz – tak prawdziwy, że az nie do wiary….
PolubieniePolubienie